Jeszcze kilka lat temu własny ogródek kojarzył się przede wszystkim z domem jednorodzinnym. Dziś coraz częściej jest on dostępny również dla osób wybierających mieszkanie w nowym budownictwie. Ogródki przy lokalach na parterze zwykle nie mają imponującej powierzchni – najczęściej jest to od kilkunastu do kilkudziesięciu metrów kwadratowych. To jednak w zupełności wystarcza, aby stworzyć miejsce do wypoczynku, spotkań z bliskimi czy porannej kawy na świeżym powietrzu.
Kluczem nie jest metraż, lecz przemyślana aranżacja. W niewielkiej przestrzeni każdy element powinien mieć swoje miejsce i pełnić określoną funkcję. Dzięki temu nawet mały ogródek może stać się naturalnym przedłużeniem salonu.
Zacznij od odpowiedzi na jedno pytanie – do czego ma służyć ogród?
Jednym z najczęstszych błędów jest próba połączenia wszystkich możliwych funkcji. Mały ogródek ma być jednocześnie placem zabaw, warzywnikiem, strefą grillową, miejscem do opalania i przestrzenią pełną egzotycznych roślin. Efekt zazwyczaj jest odwrotny od zamierzonego – robi się ciasno i chaotycznie.
Znacznie lepiej określić jeden główny cel. Dla jednych będzie to spokojna strefa relaksu z wygodnymi meblami, dla innych bezpieczne miejsce do zabawy z dzieckiem lub przestrzeń, w której można pielęgnować kilka ulubionych roślin. Pozostałe funkcje również mogą się pojawić, ale powinny jedynie uzupełniać główny pomysł.
Podziel ogród na niewielkie strefy
Nawet ogródek o powierzchni około 30–40 m² warto podzielić na kilka części. Nie oznacza to budowania ścian czy ogrodzeń – wystarczy odpowiednie rozmieszczenie elementów wyposażenia.
Najczęściej sprawdza się prosty układ:
- niewielki taras przy wyjściu z mieszkania,
- fragment zieleni,
- miejsce na donice lub rabatę,
- swobodne przejście pomiędzy poszczególnymi strefami.
Taki podział sprawia, że przestrzeń wydaje się bardziej uporządkowana, a jednocześnie optycznie większa. Dodatkową zaletą jest wygoda użytkowania – nie trzeba za każdym razem omijać mebli czy donic, aby przejść przez ogród.
Wybieraj meble dopasowane do skali ogrodu
Duży zestaw wypoczynkowy, który świetnie prezentuje się na tarasie domu, w niewielkim ogródku może zająć większość dostępnej przestrzeni.
Znacznie lepiej sprawdzają się lekkie, kompaktowe meble. Składane krzesła, niewielki stolik, ławka ze schowkiem czy dwa wygodne fotele często okazują się bardziej praktyczne niż rozbudowany komplet wypoczynkowy. Warto również zwrócić uwagę na meble wielofunkcyjne, które pomagają zaoszczędzić miejsce.
Jeżeli ogródek ma być wykorzystywany głównie latem, dobrym rozwiązaniem są meble, które łatwo złożyć lub schować poza sezonem.
Postaw na rośliny, które nie przytłoczą przestrzeni
W małym ogrodzie lepiej sprawdza się zasada „mniej znaczy więcej”. Zamiast kilkunastu gatunków roślin warto wybrać kilka sprawdzonych odmian i konsekwentnie je powtarzać.
Dużą popularnością cieszą się trawy ozdobne, lawenda, hortensje, szałwia, jeżówki czy niewielkie krzewy zimozielone. Ciekawym rozwiązaniem są także zioła posadzone w dekoracyjnych donicach – nie tylko dobrze wyglądają, ale również przydają się podczas gotowania.
Jeżeli zależy nam na efekcie przez cały rok, warto połączyć rośliny sezonowe z gatunkami zimozielonymi. Dzięki temu ogródek pozostanie estetyczny również jesienią i zimą.
Prywatność ma znaczenie
Jednym z pytań, które często zadają osoby planujące zakup mieszkania z ogródkiem, jest kwestia prywatności. W praktyce można ją poprawić na wiele sposobów, nie zamykając całkowicie przestrzeni.
Dobrze sprawdzają się wysokie trawy ozdobne, pergole z pnączami, drewniane trejaże czy większe donice ustawione wzdłuż granicy ogródka. Takie rozwiązania nie tylko osłaniają przed wzrokiem sąsiadów, ale również wprowadzają więcej zieleni i przytulny charakter.
Jak optycznie powiększyć niewielki ogród?
Mały metraż nie musi oznaczać wrażenia ciasnoty. Wystarczy zastosować kilka prostych zasad.
Przede wszystkim warto ograniczyć liczbę materiałów wykończeniowych. Jednolita nawierzchnia i spójna kolorystyka sprawiają, że ogród wygląda bardziej harmonijnie. Dobrym wyborem są również większe płyty tarasowe, które optycznie porządkują przestrzeń.
Warto wykorzystać także pion. Zielone ściany, kratki z pnączami czy wiszące donice pozwalają wprowadzić więcej roślin bez zajmowania cennej powierzchni na ziemi.
Po zmroku ogromną rolę odgrywa odpowiednie oświetlenie. Kilka dyskretnych lamp solarnych lub girlanda świetlna potrafią całkowicie odmienić atmosferę niewielkiego ogrodu.
Czego lepiej unikać?
Urządzając mały ogródek, łatwo ulec pokusie kupowania kolejnych dekoracji i roślin. Warto jednak zachować umiar.
Najczęściej spotykane błędy to:
- sadzenie zbyt dużych drzew lub szybko rosnących krzewów,
- nadmiar ozdób ogrodowych,
- zbyt wiele różnych gatunków roślin,
- ciężkie, masywne meble,
- pozostawienie zbyt mało wolnej przestrzeni do swobodnego poruszania się.
W przypadku niewielkiego ogrodu każda dodatkowa rzecz wpływa na odbiór całej aranżacji. Czasami lepiej pozostawić trochę wolnego miejsca niż próbować wykorzystać każdy metr kwadratowy.
Mały ogród – duża wartość na co dzień
Ogródek przy mieszkaniu nie zastąpi rozległej działki, ale też zwykle nie ma takiego zadania. Dla wielu osób jest przede wszystkim dodatkową przestrzenią do codziennego życia – miejscem, gdzie można zjeść śniadanie na świeżym powietrzu, odpocząć po pracy, pobawić się z dzieckiem czy spędzić wieczór z przyjaciółmi.
To właśnie dlatego posiadające nawet małe ogródki mieszkania od dewelopera cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Oferują kontakt z zielenią bez obowiązków związanych z utrzymaniem dużej posesji. Przy odpowiednim zaplanowaniu nawet niewielki ogród może być wygodny, estetyczny i funkcjonalny przez cały rok.
Najważniejsze jest, aby dopasować go do własnego stylu życia. Nie ma jednego idealnego projektu – dobrze urządzony ogródek to taki, z którego po prostu chce się korzystać każdego dnia.
Artykuł sponsorowany.
Źródło zdjęcia głównego: Materiały własne Reklamodawcy.




